Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi manik013 z miasteczka Łańcut. Mam przejechane 92511.21 kilometrów w tym 2752.41 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 26.17 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 655900 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy manik013.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 16.09km
  • Czas 00:44
  • VAVG 21.94km/h
  • VMAX 57.39km/h
  • HRmax 187 ( 89%)
  • HRavg 142 ( 68%)
  • Kalorie 478kcal
  • Sprzęt R.I.P. Cube Agree
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dojazd do Marcina / rozgrzewka / po

Niedziela, 9 września 2012 · dodano: 11.09.2012 | Komentarze 0




  • DST 45.33km
  • Czas 01:41
  • VAVG 26.93km/h
  • VMAX 60.69km/h
  • Temperatura 17.0°C
  • HRmax 197 ( 94%)
  • HRavg 146 ( 70%)
  • Kalorie 1207kcal
  • Sprzęt R.I.P. Cube Agree
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wracam do żywych

Czwartek, 6 września 2012 · dodano: 11.09.2012 | Komentarze 0

- z Łukaszem i Pawłem
- Łańcut - Markowa - Husów ( w połowie Lipnika) - Handzlówka - pętla - Łańcut
- już mnie nic nie bolało !!! tak to można jeździć :)

Total Time Licz: 1:40:56
Total Time Puls: 1:51:59
Start Time 17:19
AVG SPEED 26.94
AVG CAD 80
Avg HR 146
Max HR 197
Kcal 1207
in HR zone 0 0/114
in HR zone 0 11%
Hr zone 1 114/146
in HR zone 1 0:45:48
in HR zone 1 41%
Hr zone 2 146/166
in HR zone 2 0:22:14
in HR zone 2 20%
Hr zone 3 166/208
in HR zone 3 0:30:50
in HR zone 28%




  • DST 34.75km
  • Czas 01:22
  • VAVG 25.43km/h
  • VMAX 47.70km/h
  • Temperatura 25.0°C
  • HRmax 165 ( 79%)
  • HRavg 132 ( 63%)
  • Kalorie 816kcal
  • Sprzęt R.I.P. Cube Agree
  • Aktywność Jazda na rowerze

Z Kamilem

Środa, 5 września 2012 · dodano: 11.09.2012 | Komentarze 0

- przed jazdą byłem u masażysty, w trkacie masażu czułem ulgę, musiało mi się coś poprzestawiać i uciskać nerwa
- po masażu trochę lepiej, ale robiliśmy dwie przerwy
- Białobrzegi


Total Time Licz: 1:21:39
Total Time Puls: 1:29:20
Start Time 17:04
AVG SPEED 25.53
AVG CAD 74
Avg HR 132
Max HR 165
Kcal 816
in HR zone 0 0/114
in HR zone 0 7%
Hr zone 1 114/146
in HR zone 1 1:17:14
in HR zone 1 86%
Hr zone 2 146/166
in HR zone 2 0:06:06
in HR zone 2 7%
Hr zone 3 166/208
in HR zone 3 0:00:00
in HR zone 0%




  • DST 20.96km
  • Czas 00:59
  • VAVG 21.32km/h
  • VMAX 59.91km/h
  • HRmax 161 ( 77%)
  • HRavg 123 ( 59%)
  • Kalorie 531kcal
  • Sprzęt R.I.P. Cube Agree
  • Aktywność Jazda na rowerze

Znowu ból...

Wtorek, 4 września 2012 · dodano: 11.09.2012 | Komentarze 0

- przejażdżka z Łukaszem
- powtórka z wczoraj, ból taki, że co chwilę musiałem puszczać korbę i stawać na pedały

Total Time Licz: 0:59:23
Total Time Puls: 1:03:35
Start Time 14:01
AVG SPEED 21.17
AVG CAD 68
Avg HR 123
Max HR 161
Kcal 531
in HR zone 0 0/114
in HR zone 0 22%
Hr zone 1 114/146
in HR zone 1 0:46:38
in HR zone 1 73%
Hr zone 2 146/166
in HR zone 2 0:03:12
in HR zone 2 5%
Hr zone 3 166/208
in HR zone 3 0:00:00
in HR zone 0%




  • DST 20.33km
  • Czas 01:00
  • VAVG 20.33km/h
  • VMAX 51.96km/h
  • HRmax 182 ( 87%)
  • HRavg 125 ( 60%)
  • Kalorie 482kcal
  • Sprzęt R.I.P. Cube Agree
  • Aktywność Jazda na rowerze

Problemy z kręgosłupem...

Poniedziałek, 3 września 2012 · dodano: 11.09.2012 | Komentarze 0

- umówiłem się na trening z Mariuszem, Edkiem i Suchym w Albigowej, ale byłem zmuszony wrócić do domu, ledwo wróciłem. Jeszcze takiego bólu w życiu nie czułem, nie mogłem ruszyć nogą. Bolało mnie w okolicy biodra - krzyży, a ból taki rozchodzący się na oba uda, że nieda się jeżdzić.

Total Time Licz: 1:00:04
Total Time Puls: 0:56:25
Start Time 17:27
AVG SPEED 20.31
AVG CAD 69
Avg HR 125
Max HR 182
Kcal 482
in HR zone 0 0/114
in HR zone 0 37%
Hr zone 1 114/146
in HR zone 1 0:23:11
in HR zone 1 41%
Hr zone 2 146/166
in HR zone 2 0:10:16
in HR zone 2 18%
Hr zone 3 166/208
in HR zone 3 0:02:02
in HR zone 4%




Chorwacja - Dalmacja - Krvavica - Dzień 9 - Polska

Niedziela, 2 września 2012 · dodano: 11.09.2012 | Komentarze 0




Chorwacja - Dalmacja - Krvavica - Dzień 8 - Powrót

Sobota, 1 września 2012 · dodano: 11.09.2012 | Komentarze 0




  • DST 102.75km
  • Czas 04:34
  • VAVG 22.50km/h
  • VMAX 59.72km/h
  • Temperatura 35.0°C
  • HRmax 180 ( 86%)
  • HRavg 121 ( 58%)
  • Kalorie 2452kcal
  • Podjazdy 1566m
  • Sprzęt R.I.P. Cube Agree
  • Aktywność Jazda na rowerze

Chorwacja - Dalmacja - Krvavica - Dzień 7 - Dolina Cetiny

Piątek, 31 sierpnia 2012 · dodano: 11.09.2012 | Komentarze 1

Po dwóch ciężkich dniach dniach, gdzie przewyższenia wychodziły prawie 2500 i ponad 2700m, chcieliśmy pojechać na coś krótszego i na dodatek z mniejszym przewyższeniem. Chwilę się zastanawialiśmy, gdzie jechać. Krzyśkowi przyszło do głowy, żeby pojechać doliną Cetiny. Droga w jedną stronę miała stanowić drogę powrotną z pierwszego dnia, ale wtedy nie wyszło. Wczoraj już się dowiedzieliśmy, że Franek z nami nie pojedzie :)

Dobrze znany nam podjazd © manik013


Pierwsze 20km było nam dobrze znane z trasy nad jeziora sprzed 2 dni. Po wyjechaniu na pierwszą górkę mieliśmy bardzo długi zjazd, aż do samej doliny. Momentami można było zauważyć świeżo zgaszone pożary, których dwa dni wcześniej nie było. W niektórych miejscach jeszcze się dymiło.
Po zjechaniu do doliny jechaliśmy wąską dróżką, na której prawie ruchu nie było. Mariusz z Krzyśkiem jechali z przodu, a my w trójkę nie śpieszyliśmy się, żeby się nie zatrzeć :) Wzdłuż Cetiny cały czas były reklamy ze spływami pontonami. Tak w połowie doliny droga zrobiła się bardzo ładna, rzeczka, a z dwóch stron góry. Ta dolina to trochę taki kanion przypomina.

Prawie pionowa ściana w dolinie © manik013


W dolinie © manik013


Cetina © manik013


Tuż przed Omis'em © manik013


Już przed samym Omis'em był króciutki tunel przez górę. Jadąc widzieliśmy drogę, którą później wracaliśmy. Widać było serpentyny i tunel.

W Omis'ie © manik013


Cetina z górami © manik013

Na kawce © manik013


W Omisie zatrzymaliśmy się na plaży na kawe. Chorwaci podają strasznie mocną kawe. Jak ja pije codziennie 3 mocne kawy to ich kawy były ze 3x mocniejsze ;) Posiedzieliśmy z pół godziny z widokiem na morze. Chłopaki zaproponowali, żebyśmy coś zjedli.

Zmiana miejscówki © manik013


Widoczek © manik013


Przesiedliśmy się do restauracji przy Cetinie i z widokiem na góry. Tym razem posiedzieliśmy z godzinkę. Nigdzie się nam nie śpieszyło, wiec siedzieliśmy, nawet za bardzo nam się dalej nie chciało jechać, ale trzeba było do domu wrócić ;)

Jemy :) © manik013


Zjadłem tam bardzo dobrą zupe rybną. Nam powrót rozpoczął się od parokilometrowego podjazdu .

Widok z podjazdu © manik013


Ujście Cetiny © manik013


Gdzieś po drodze © manik013


Około 75km © manik013


Taki krajobraz był przez parę kilometrów © manik013


Cały czas mieliśmy widoki na dolinę z rzeką. Cały czas jechaliśmy grzbietem wąską dróżką głównie przez wsie. Dopiero pod koniec był dłuższy zjazd, ale w nagrodę za to czekał nas dłuższy podjazd, który stanowił część trasy którą już wcześniej znaliśmy. Teraz zostały nam już ostatnie kilometry do domu i ostatnie kilometry na wyjeździe. Po dojechaniu do domu okazało się, że niema Franka i jest na plaży. Ponad 7 godzin .... Zjechaliśmy na dół do niego po klucz i wróciliśmy pod dom. Chłopaki spotkali Henka, który jechał rowerem 3 miesiące z Polski. Wyglebił i rozwalił rower. Wzięliśmy go do domu, przenocował u nas i zastanawiał się czy wracać z nami do Polski.


</iframe>">http://www.gpsies.com/mapOnly.do?fileId=nuujunfjwqwhddsz

Total Time Licz: 5:39:17
Total TimePuls: 4:34:09
Start Time 11:11
AVG SPEED 23.65
AVG CAD 69
Avg HR 121
Max HR 180
Kcal 2452
in HR zone 0 0/114
in HR zone 0 46%
Hr zone 1 114/146
in HR zone 1 2:21:34
in HR zone 1 42%
Hr zone 2 146/166
in HR zone 2 0:31:10
in HR zone 2 9%
Hr zone 3 166/208
in HR zone 3 0:08:30
in HR zone 3%




  • DST 143.05km
  • Teren 2.00km
  • Czas 06:23
  • VAVG 22.41km/h
  • VMAX 63.60km/h
  • Temperatura 35.0°C
  • HRmax 185 ( 88%)
  • HRavg 133 ( 63%)
  • Kalorie 4253kcal
  • Podjazdy 2478m
  • Sprzęt R.I.P. Cube Agree
  • Aktywność Jazda na rowerze

Chorwacja - Dalmacja - Krvavica - Dzień 6 - wyspa Brać

Czwartek, 30 sierpnia 2012 · dodano: 08.09.2012 | Komentarze 0

To był bardzo długi dzień. Pobudka przed 6 ... Specjalnie tak wstaliśmy, bo robienie śniadania u nas zawsze długo trwa. Do Makarskiej zasuwamy ile mamy sił, żeby zdążyć na pierwszy prom o 8. Nawet nie wiedzieliśmy, skąd prom odpływa ;) Przy kupowaniu biletów okazało się, że opłata nie jest za osobe z rowerem tylko oddzielnie i rower kosztuje więcej jak osoba ... W sumie w jedną stronę prom kosztował 71 kun.

Widok z promu na Makarską © manik013


Na promie © manik013


Port w Sumartin © manik013


Widoki na Makarską z górami w tle były bardzo ładne, pomimo tego że tego dnia nie było tak świetnej widoczności jak w poprzednich dniach. O 9:00 dopłynęliśmy do portu w Sumartin. Na dzień dobry mieliśmy z 10 km podjazdu :)

W drodze na plaże Zlatni Rat © manik013


Góreczki © manik013


Na kawce © manik013


Plaża Zlatni Rat © manik013



Pierwsze pojechaliśmy na plaże Zlatni Rat, która jest uważana za jedną z najpiękniejszych plaż na świecie. Na nas takiego wrażenia nie zrobiła, nawet na nią nie zeszliśmy, tylko popijaliśmy kawe na deptaku. Widok na nią nam wystarczył. Ładniejsze plaże widzieliśmy pomiędzy Krvavicą a Makarską. Ta plaża jedynie ładnie wyglądała z góry - taki cypelek. Po przerwie pojechaliśmy drogą na północ, która była na mapie z zamiarem zdobycia Vidova Gora 778m n.p.m. - najwyższa góra na wszystkich wyspach Adriatyku. Ta droga za bardzo nie lubiła szosowców, bo niemiała asfaltu... Musieliśmy się cofnąć 12 km do góry. Dalsza droga też prowadziła cały czas do góry, kierowaliśmy się w stronę miasta NEREZISCA. 2km przed tym miastem było odbicie w lewo i od tego momentu mieliśmy jakieś 6.5 km do góry. Temperatura w granicach 40 stopni, a nam się picie praktycznie skończyło.

Vidova Gora 778m n.p.m. © manik013


Widok na Zlatni Rat © manik013


Z góry © manik013


Widoki z góry były całkiem ciekawe, ale szkoda, że niebyło idealnej widoczności. Od szczytu do Supetar mieliśmy około 20 km i tam postanowiliśmy zrobić przerwe. W sklepie oszczędzaliśmy, żeby mieć na bilety powrotne ...

Przerwa w chłodzie :) © manik013


Plaże zaraz za Supetar'em © manik013


Plaża cz.2 © manik013


Plaża cz.3 © manik013


Do promu mieliśmy około 45km, a prom miał odpływać o 20. Parę kilometrów za miastem zatrzymaliśmy się na małej, ale ładnej plaży Posiedzieliśmy tak do 16 i zaczęliśmy powoli wracać. Droga do Sumartin prawie cały czas prowadziła zboczami gór na zasadzie góra - dół i tak w kółko. Wiedzieliśmy, że ostatnie kilometry będą lajtowe. Na deser prawie na sam koniec trafił się 10 km podjazd :) Jechało się nim i jechało i końca widać nie było, ale był dosyć przyjemny ;) Na sam koniec jeszcze zachciało się nam ładować ile mieliśmy sił.

W oczekiwaniu na prom © manik013


Widok na Brać wieczorem © manik013


Morze © manik013


Na promie w drodze powrotnej © manik013


Do Sumaritn dotarliśmy półtorej godziny przed promem. Podjechaliśmy jeszcze do pobliskiej restauracji. Na promie każdy był już dosyć zmęczony, nawet wiele nie rozmawialiśmy. Do domu dotarliśmy około 21:30.

</iframe>" width="600" height="400" frameborder="0" scrolling="no" marginheight="0" marginwidth="0"></iframe>">http://www.gpsies.com/mapOnly.do?fileId=ercrgqmbgomuqfwl


Total Time Licz: 7:55:29
Total TimePuls: 6:23:02
Start Time 07:25
AVG SPEED 23.65
AVG CAD 76
Avg HR 133
Max HR 185
Kcal 4253
in HR zone 0 0/114
in HR zone 0 31%
Hr zone 1 114/146
in HR zone 1 2:47:26
in HR zone 1 35%
Hr zone 2 146/166
in HR zone 2 2:12:32
in HR zone 2 28%
Hr zone 3 166/208
in HR zone 3 0:27:52
in HR zone 6%




  • DST 142.52km
  • Czas 06:01
  • VAVG 23.69km/h
  • VMAX 68.83km/h
  • Temperatura 40.0°C
  • HRmax 185 ( 88%)
  • HRavg 139 ( 66%)
  • Kalorie 4428kcal
  • Podjazdy 2737m
  • Sprzęt R.I.P. Cube Agree
  • Aktywność Jazda na rowerze

Chorwacja - Dalmacja - Krvavica - Dzień 5 - Modro i Crveno jezero

Środa, 29 sierpnia 2012 · dodano: 07.09.2012 | Komentarze 0

Po dniu przerwy zastanawialiśmy się gdzie pojechać czy pojechać na wyspę Brać, czy może pojechać nad jeziora, a może wybrać jeszcze inną trasę. Wybraliśmy na dzisiejszy dzień jeziora i to był strzał w dziesiątke.

Ładny widoczek © manik013


Dio Kanjona Rijeke Cetine © manik013


Tego dnia była świetna widoczność, chyba najlepsza z wszystkich dni. Temperatura tradycyjnie około 40 stopni. Początkowo jechało mi się dosyć ciężko i zostawałem z tyłu. W jednym miejscu zrobiliśmy sobie przerwę na winogrona i nagle cud od tego momentu zaczęło mi się coraz lepiej jechać.

Jadziem ;) © manik013


W oddali jeziora © manik013


Na szczęście zostało tak już do końca wyjazdu. W pierwszą stronę było parę konkretnych podjazdów. Jadąc w pierwszą i drugą stronę musieliśmy przekroczyć góry Biokovo. W miejscowości Imotski zrobiliśmy przerwe pod Lidlem. Po uzupełnieniu zapasów pojechaliśmy pierwsze nad Modro jezero, a później nad Crveno jezero.

Modro jezero © manik013


Polski patriotyzm ? © manik013


Modre oglądaliśmy z góry, da się zjeść, ale z rowerami to by za długo trwało. Woda w tym jeziorku była tak czysta, że mogliśmy oglądać każdy kamień, a byliśmy przynajmniej 50m nad jeziorkiem.

Crveno jezero cz.1 © manik013


Crveno jezero cz.2 © manik013


Crveno jezero cz.3 © manik013


Crveno jezero cz.4 © manik013


Do czerwonego jeziora niema wogóle zejścia, wszystkie ściany są pionowe. Jezioro było ponad 200m poniżej nas, a można było zauważyć pionowe ściany. Naprawdę ciekawe są te jeziorka i warte zobaczenia. Wracając Suchy miał nakręcić filmik jak podjeżdżamy, ale zapomniał skręcić i pojechał drogą na Split :) Czekaliśmy na niego chyba z pół godziny. Jakieś 15km wracaliśmy tą samą drogą, a później odbiliśmy w lewo na południe. Na tej drodze był kolejny dobry podjazd, a najlepsze było za przełamaniem za krótkim tunelem - zjazd, który przypomniał Alpy. Był po prostu fantastyczny. Dalej jechaliśmy doliną. Gdzieś pośrodku niczego skręciliśmy w prawo na droge do Makarskiej. Czekał na nas już ostatni podjazd z tych ciekawych :)

Widok z ostatniego podjazdu © manik013


Ostatni podjazd © manik013


A teraz ja :) © manik013


Ten miał jakieś 7-8km. Jak go podjeżdżaliśmy zaczynało się ściemniać, więc podkręcaliśmy tempo, ale dzięki zachodzącemu słońcu mieliśmy świetne widoki. 10cio km zjazd z widokiem na morze zjeżdżaliśmy już praktycznie po ciemku. Ostatnie pare kilometrów z Makarskiej do Krvavicy jechaliśmy już spokojnie, każdy był już dosyć ujechany, ale niema co się dziwić jak przewyższenie wyszło nam większe niż na Tatrach hehe :) Wieczorem postanowiliśmy, że już Braci nie będziemy odkładać i jutro wreszcie na nią pojedziemy.
[url=http://www.gpsies.com/mapOnly.do?fileId=fluoxsbrnkjidkxw]oxsbrnkjidkxw


Total Time Licz: 7:35:51
Total Time [/url][/url]Puls: 6:01:24
Start Time 11:03
AVG SPEED 23.65
AVG CAD 70
Avg HR 139
Max HR 185
Kcal 4428
in HR zone 0 0/114
in HR zone 0 14%
Hr zone 1 114/146
in HR zone 1 3:39:23
in HR zone 1 48%
Hr zone 2 146/166
in HR zone 2 2:01:58
in HR zone 2 27%
Hr zone 3 166/208
in HR zone 3 0:50:51
in HR zone 11%